Samochodowa wpadka ojca rywala Kubicy
Już wiadomo, że Lewis Hamilton - nadzieja Formuły 1 - nie odziedziczył talentu kierowcy po swoim ojcu. Anthony Hamilton rozbił pożyczone, warte 330 tysięcy funtów porsche carrera GT. Nie opanował samochodu na prostej drodze i wbił się sąsiadowi w żywopłot.
- Zabójca porsche za pół ceny...
- Ferrari Zientarskiego jechało 300 km/h
- Leo zabrał piłkarzy do Porsche
- Kichnięcie nieomal zabiło człowieka
- Świadkowie o ferrari: Huk i kula ognia
- Obława na porsche za pół miliona
- Kammel jeździ porsche po hamburgery
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"To mój pierwszy wypadek od lat. I akurat musiałem rozbić pożyczone auto" - żali się brytyjskiemu "Daily Mail" Anthony Hamilton. Na szczęście w zderzeniu z żywopłotem nikomu nic się nie stało, a samochód nie został mocno rozbity. Auto musi jednak postać kilka dni u lakiernika...
Jak szybko pędził ojciec wyścigowego kierowcy? Nie chce się przyznać. Ale, jako że stracił kontrolę nad autem, to raczej wolno nie jechał. Do tego auto nie było jego, tylko pożyczone od kolegi.
W Wielkiej Brytanii jest tylko 50 porsche carrera gt. Wyprodukowano ich tylko 1270 sztuk.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!