Steczkowska łamie prawo
Justyna Steczkowska zupełnie nie dba o to, gdzie parkuje auto. Gwiazda sądzi najwyraźniej, że nie musi przestrzegać przepisów drogowych - pisze z przekąsem "Fakt".
- Steczkowska zatrzymana przez policję
- Steczkowska: To świństwo! Ja noszę majtki!
- Steczkowska wyznaje miłość Szycowi
- Steczkowska miała wypadek
- Steczkowska w rękach policji
- Steczkowska z głodu jadła zgniłe warzywa
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Fakt" przyłapał piosenkarkę na nieprzepisowym parkowaniu. Najpierw zostawiła swój samochód na przystanku, utrudniając ludziom wyjście z autobusu. Na kolejny postój
wybrała sobie miejsce tuż za... znakiem zakazującym postoju.
Było to tym dziwniejsze, że parking z wolnymi miejscami znajdował się 15 metrów obok - pisze "Fakt".
Strach pomyśleć, co by się działo, gdyby każdy kierowca miał przepisy kodeksu drogowego w tak głębokim poważaniu jak Justyna - dodaje z przekąsem bulwarówka.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!