Dziennik.plRozrywka

Środa, 23 maja 2012

Imieniny: Iwony, Emilii, Dezyderiusza

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 33°C

Zobacz Hojarską w bikini

2008-03-17 | Ostatnia aktualizacja: 17:24 | Komentarze: 0 | skomentuj
Paulina Hojarska startowała z numerem 10

Paulina Hojarska startowała z numerem 10 / Inne

Danuta Hojarska to osoba, którą do tej pory kojarzono z polityką. Od teraz będziemy ją kojarzyć również z konkursami piękności. Córka byłej posłanki - Paulina - została bowiem Miss Gracji i Elegancji. Wprawdzie nie walczyła o tytuł najpiękniejszej Polki, lecz o Miss Ziemi Kociewskiej. Jednak trofeum otwiera jej drogę do ogólnopolskiej kariery.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Paulina Hojarska zdobyła tytuł Miss Gracji i Elegancji w sobotę. Latorośl pani Danuty ma długie ciemne włosy, 167 cm wzrostu i niemal doskonałe wymiary: 82 - 66 - 81 - pisze "Fakt".

Można było podziwiać jej kształty w pełnej krasie, bo podczas konkursu dziewczyny prezentowały się także w strojach bikini. I w takim też stroju, z numerkiem 10 (na 14 uczestniczek) paradowała Paulina, a za sprawą znanego nazwiska jej występ w Centrum Kultury w Tczewie stał się głośny w całej Polsce.

Zdobyty przez Paulinę tytuł otwiera jej drogę do dalszych konkursów piękności. Nawet wyborów Miss Polski. Co na to wszystko mama Pauliny? Dzielnie kibicowała córce, jest z niej dumna i bardzo wzruszona. Najbardziej, gdy zobaczyła Paulinę w sukni ślubnej.

"Podziwiam jej odwagę. Ona urodę ma po tacie, ale odwagę po mnie" - przyznaje Danuta Hojarska. I opowiada, jak to do wzięcia udziału w konkursie namówił Paulinę dziennikarz, który często robił jej zdjęcia do lokalnej gazety . "Ja występowałam tylko w teatrzyku szkolnym" - wzdycha posłanka.

Młodziutka Hojarska twierdzi, że takie wybory to dla niej doskonała zabawa. Nie traktuje ich jednak poważnie, bo ma inne życiowe plany. Jakie? Tego nie chce zdradzić. Ale kto wie, może pójdzie w ślady mamy...

"Cieszę się, że mama mnie wspierała. To dodało mi otuchy. I nieważne, że wygrała inna dziewczyna" - mówi "Faktowi" Paulina.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«