O kwak, to szkielet kaczora Donalda!
Każdy bohater z krwi i kości ma szkielet. Prawdopodobnie z tego założenia wyszedł twórca tej niecodziennej wystawy, pokazywanej w Bazylei. W tamtejszym Muzeum Historii Naturalnej można zobaczyć prace koreańskiego artysty, który złożył kości... bohaterów kreskówek.
- Kreskówka o pandzie obraża Chińczyków?
- Europejski Disneyland ma 15 lat
- Kaczor Donald jedzie do Bollywood
-
Szkielet Donalda na wystawie w Bazylei
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-23

temp. min 8°C max. 28°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wylie Kojot, Bugs Bunny i Kaczor Donald mają już swoje lata, ale nie zamierzają umierać. Tak więc szkielety pokazywane w muzeum w Bazylei nie są prawdziwe. To wiemy na pewno. Są to modele stworzone przez koreańskiego artystę Hyungkoo Lee.
Po co je zrobił? No cóż. Każdy z nas z pewnością nie raz wpatrywał się z zainteresowaniem w swoje rentgenowskie zdjęcie. Po prostu lubimy zaglądać pod powierzchnię i podziwiać nieznane. Teraz możemy zajrzeć "pod skórę" postaci z animowanych bajek. Efekt? Widok jest równie absurdalny jak charaktery samych bohaterów. Zresztą, nie mogło być inaczej.
Po za tym: "Pokazanie wnętrza, dosłownie, postaci istniejących dotąd jedynie na filmowych taśmach, sprawia, że zyskują duszę" - przynajmniej tak tłumaczy swoje prace sam artysta.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!