Dziennik.plRozrywka

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Gosia Andrzejewicz skorzystała z hojności Araba

2008-09-01 | Ostatnia aktualizacja: 17:05 | Komentarze: 0 | skomentuj
Dzięki arabskiemu księciu Gosia Andrzejewicz pojechała na cudowne wakacje

Dzięki arabskiemu księciu Gosia Andrzejewicz pojechała na cudowne wakacje / Inne

To była podróż jej życia. Kilka dni temu Gosia Andrzejewicz wróciła z wyprawy do Meksyku. Do słonecznego Cancun zaprosił ją zafascynowany jej urodą i talentem arabski miliarder Farouk Shami. Pytanie, czy tylko po to, by Gosia zaśpiewała podczas konferencji "Peace & Love"? - zastanawia się "Fakt".

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

"W Cancun było jak w raju" - mówi Gosia w rozmowie z "Faktem". "Publiczności tak spodobał się mój występ, że organizatorzy poprosili mnie, abym powtórzyła go następnego dnia" - dodaje rozanielona wokalistka.

Andrzejewicz do swojej dyspozycji miała luksusowy apartament w hotelu Moon Palace. Nie odmawiała sobie niczego. Korzystała z uroków Cancunu i codziennie wybierała się na piaszczystą plażę, z której roztaczał się widok na Morze Karaibskie.

Gosia wpadła w oko Faroukowi, amerykańskiemu biznesmenowi palestyńskiego pochodzenia, ponad rok temu. Swoim śpiewem uświetniała pokaz mody. Miliarder tak zachwycił się polską gwiazdeczką, że postanowił zaprosić ją do siebie, do Meksyku. Być może to początek wielkiej światowej kariery Gosi - wieszczy bulwarówka.

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«