08.08.08 - na widok tej daty numerolodzy całego świata podskakują z ekscytacji. Dlaczego? Bo trzy ósemki w alfabecie greckim znaczą... "Jezus"! Liczba osiem symbolizuje doskonałość, nieskończoność, siłę, bogactwo i zdrowie. Osiem osób liczyła załoga Arki Noego... Wyliczać znaczenia ósemki naszego kręgu kulturowego można jeszcze długo. A przecież na tym nie koniec!

Co ciekawe, również w Chinach liczba 8 jest uważana za szczęśliwą. Wyraz osiem w niektórych dialektach chińskich brzmi bowiem identycznie jak słowo pomyślność. W dodatku ósemkę kojarzy się z energią "chi", a także siłą życiową w hinduizmie, zwaną prana. Dlatego dzień trzech ósemek na całym świecie uważa się za nadzwyczajny.

Dzień zagłady czy radości?

Różne są interpretacje znaczenia ósmego sierpnia. Część osób uważa, że skoro trzy ósemki da się przeliczyć na Jezusa, to nadchodzi dzień sądu ostatecznego. Innego zdania są tysiące zakochanych, które zdecydowały się na ślub właśnie ósmego sierpnia. W samych tylko Chinach ślub weźmie prawie 10 tysięcy par.

Ósmego sierpnia o godzinie 8:08:08 (po południu, czasu lokalnego) rozpocznie się także ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich w Pekinie. Za to w tunelu pod Alpami, gdzie mieści się supernowoczesne laboratorium Europejskiego Ośrodka Badań Jądrowych (CERN), punktualnie o północy miał zostać uruchomiony Wielki Zderzacz Hadronów (LHC), czyli największy na świecie akcelerator cząstek elementarnych. Najprawdopodobniej naukowcy z CERN po raz kolejny odwołali jednak rozpoczęcie eksperymentu.

Internauci całego śmieją się dzisiaj, że "znowu przełożono koniec świata". Czy mają ku temu podstawy? Zdaniem krytyków i miłośników fantastyki Dana Browna, uruchomienie LHC doprowadzi do zagłady naszej planety, którą "połknie czarna dziura".

Eksperci CERN uspokajają: nawet jeśli w LHC powstaną mikroskopijne czarne dziury, nie niosą one żadnego zagrożenia. Nie dość, że będą zbyt małe, by wyrządzić jakiekolwiek szkody, to jeszcze będą istnieć nie dłużej niż ułamek sekundy.

Projekt 888

Przyjmijmy wersję pozytywną - dziś świat się nie skończy. Nie będzie drugiego potopu ani sądu ostatecznego. Optymiści z całego świata wezmą w dłonie aparaty fotograficzne i zrobią tego dnia zdjęcia, które trafią do wielkiej internetowej galerii. Każdy będzie się mógł podzielić swoim kawałkiem świata i zobaczyć, co w tym samym momencie działo się w najodleglejszych zakątkach globu.

Okazję taką dla internautów tworzą znany na całym świecie serwis internetowy Flickr, a także polski portal Digart:

24 godziny w serwisie Flickr >>>
Projekt 888 w portalu Digart >>>