Dziennik Gazeta Prawana logo
Znany wokalista Ryszard Rynkowski ma nie lada krzepę. Chwycił ważącą ponad 20 kilogramów skrzynkę piwa tak, jakby to była puchowa poduszka - zauważa "Fakt".

Rynkowski wybrał się po zakupy do sklepu spożywczo-przemysłowego w Zbicznie, uroczym miasteczku w województwie kujawsko-pomorskim. Wybrał tę miejscowość nie dlatego, żeby podziwiać miejscowe lasy i jeziora, tylko z tej prozaicznej przyczyny, że sam ma dom w tej okolicy - komentuje "Fakt".

Z bogatej palety towarów oferowanych przez miejscowy handel zainteresował go tylko piwo. Aby nie usychać z pragnienia, wziął od razu całą skrzynkę, i jeszcze dorzucił na wierzch kilka butelek. I wyniósł ze sklepu. Przed laty Rynkowski zasłynął piosenką "Wypijmy za błędy". Mamy nadzieję, że artysta nie popełnił ostatnio tylu błędów, by trzeba je było opijać 28 piwami - zastanawia się bulwarówka.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Piotr Kozłowski
Piotr Kozłowski
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem.
Zobacz wszystkie artykuły tego autoraCo tak dźwiga Rynkowski »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj