Dziennik.plRozrywka

Wtorek, 22 maja 2012

Imieniny: Heleny, Wiesławy, Romy

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 39°C

Panie Kalisz, co się stało?!

2008-04-08 | Ostatnia aktualizacja: 16:16 | Komentarze: 0 | skomentuj

Czyżby to osłabienie spowodowane wiosennym przesileniem? A może efekt nawału obowiązków? Poseł lewicy Ryszard Kalisz dosłownie słaniał się na nogach, opuszczając w minioną niedzielę jedną z warszawskich restauracji - kpi "Fakt". "Mniej zmęczeni byli znajomi, z którymi urzędował. Wsadzili go do swojego auta i odwieźli do domu" - dodaje bulwarówka.

Pogoda

POLSKA

Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady: niewielkie opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

Do włoskiej knajpki Kalisz wybrał się wczesnym popołudniem. Razem z dwoma znajomymi raczyli się miejscowymi specjałami równo przez 3 godziny. Potem wyraźnie "osłabiony" polityk postanowił wracać do domu. Wyszedł z restauracji i niepewnym krokiem udał się w stronę zaparkowanego pod lokalem auta. Na całe szczęście nie zdecydował się jednak siąść za kierownicą swego jaguara. Wyjął z niego tylko kurtkę i klucze - relacjonuje "Fakt".

Podwiezienie do domu zaproponował Kaliszowi towarzysz biesiady. Dysponował bowiem niezmęczonym kierowcą. "Pospiesz się Rysiek, po drodze skoczymy jeszcze na jednego" - tak, według bulwarówki, miał przekonywać Kalisza jego kolega.

Obietnicy dotrzymał. W drodze do żoliborskiego mieszkania posła Kalisza panowie wstąpili jeszcze do znanej restauracji nieopodal placu Piłsudskiego. Po tej wizycie pojawiły się jednak poważne kłopoty z powrotem do domu.

Mercedes, którym podróżowali, to samochód o ogromnych gabarytach. Słabnący z minuty na minutę poseł długo nie był w stanie wspiąć się do środka. W końcu jakoś podciągnął się na drzwiach i ulokował na tylnym siedzeniu. Znajomi bezpiecznie odwieźli go do mieszkania na Żoliborzu. Tam, w domowym zaciszu, pan Ryszard mógł wreszcie odpocząć po trudach niedzieli - kpi "Fakt".

Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«