Dlaczego minister Kamiński pije w niedzielę?
Minister w Kancelarii Prezydenta Michał Kamiński najwyraźniej nie lubi przedświątecznych zakupów. I dlatego w niedzielę urwał się żonie i córkom. Zamiast wybierać z nimi prezenty pod choinkę, zaszył się w barze i ze smakiem wychylał szklaneczkę piwa - donosi "Fakt".
- "Prezydent zrecenzuje PO"
- Michał Kamiński to wzorowy ojciec
- Michał Kamiński na płynnej diecie
- Marcinkiewicz: PiS rządzą Bielan i Kamiński
- Modni Brytyjczycy piją z musztardówek
- Minister Kamiński na niedzielnych zakupach
- Prezydent bawił się na imieninach u Miśka
- Kamiński: Rząd musi szanować kompetencje prezydenta
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Wykorzystując dzień wolny od pracy, rodzina Michała Kamińskiego postanowiła odwiedzić jedno z warszawskich centrów handlowych. Tam właśnie wypatrzył ich reporter bulwarówki.
Jak pisze gazeta, Kamiński przywiózł żonę Annę i córki Anastazję i Antoninę do sklepu samochodem, ale z powrotem za kierownicą zasiadła już żona.
To dlatego, że pan Michał nie mógł oczywiście prowadzić pod wpływem alkoholu. Kiedy bowiem kobiety ministra buszowały w butikach, on sam schronił się w knajpce. I tam w spokoju napił się piwka - pisze "Fakt".
Czyżby to był sposób Kamińskiego na uniknięcie przedświątecznej gorączki? - zastanawia się bulwarówka.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!