Dziennik Gazeta Prawana logo

Gajos nie jest zmanierowaną gwiazdą

5 listopada 2007, 23:23
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Janusz Gajos nie jest zmanierowaną gwiazdą - szumnie ogłasza "Fakt". Czym wielki aktor zasłużył sobie na komplementy bulwarówki? Tym, że nie zgrywa wielkiego VIP-a, nie chowa się przed ludźmi i nie wysyła do sklepu gosposi. Gazeta podpatrzyła aktora, jak spaceruje centrum handlowym i... pstryka zdjęcia.
Bulwarówka pisze, że przechodnie zwracali uwagę na gwiazdę kina, ale Gajos nic sobie z tego nie robił. Ludzie myśleli, że w galerii handlowej jest po prostu kręcony jakiś film.

Tymczasem Gajos był w kinie najzupełniej prywatnie i po prostu oddawał się swojej pasji, którą jest robienie zdjęć. A jego fani mogli tylko się cieszyć, że na wyciągnięcie ręki mają aktora, którego nie często można zobaczyć poza ekranem. Bo wywiadów i występów w telewizji Gajos unika jak diabeł święconej wody - pisze "Fakt".
Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj