Kammel i Urbański walczą o chałtury
Co porabiają dwaj panowie, którzy jeszcze niedawno uchodzili za wielkie gwiazdy telewizji, Tomasz Kammel i Hubert Urbański? Bywają! Ale tylko w miejscach, gdzie mają szansę zdobyć zlecenia na intratne chałtury - donosi "Fakt".
- Kammel nie może znaleźć pracy
- Tomasz Kammel nie zatańczy już z gwiazdami
- Kammel zarabia więcej od Urbańskiego
- Urbański kupił luksusową terenówkę
- Narzeczona cieszy się, że Kammel wyleciał z "Tańca"
- Tomasz Kammel stroi się na wyprzedażach
- Bezrobotny Urbański zarobi 100 tysięcy złotych
- Najbogatsi bezrobotni w Polsce jeżdżą porsche
- Urbański wraca do TVN
- Kammel przytył aż półtora kilo
- Hubert Urbański ma muchy w nosie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kammel (wyrzucony z TVP ) i Urbański (wylany z TVN) byli widziani, jak z talerzykami w dłoniach przechadzają się wśród gości zgromadzonych na bankiecie pewnej firmy. Co prawda żaden z nich nie upadł jeszcze tak nisko, by musiał dożywiać się na bankietach, ale też zapewne nie przyciągnęła ich tam jedynie chęć odbycia miłej pogawędki z dawno niewidzianymi znajomymi - docieka "Fakt".
Firma, której bankiet zaszczycili swoją obecnością, zajmuje się nie tylko promocją różnych produktów, ale też organizuje imprezy dla pracowników dużych korporacji. A takie imprezy muszą żywo interesować każdego z panów - w końcu dzięki takim chałturkom Kammel i Urbański mają się dobrze i zgarniają od 15 do 20 tysięcy złotych za wieczór. Dla takiej pensji warto się przemęczyć, nawet na najnudniejszym bankiecie - pisze ze zrozumieniem bulwarówka.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!