Szczypińska nie ma sukienki na ślub z premierem
Kampania wyborcza, konferencje prasowe, a przygotowania do ślubu ciągle w polu. Wybranka serca Jarosława Kaczyńskiego, urocza posłanka Jolanta Szczypińska, zdradziła "Faktowi", że wciąż nie ma jeszcze kreacji na swój własny ślub.
- Wyśniona sukienka posłanki Szczypińskiej
- Plotki o ślubie premiera rozpuszcza opozycja
- Premier nie weźmie ślubu
- "Premier weźmie ślub dzień przed wyborami"
- Rzecznik rządu szuka żony
- Czy posłanka flirtuje z Kaczyńskim?
- Szczypińska: Przeproście ministra Ziobrę
- Seks posłów? "Szybko i po kryjomu"
- Posłanka Szczypińska ma nową torebkę
- Kurski kupi Szczypińskiej oryginalną torebkę
- Pielęgniarka i tancerka pojadą załatwiać tarczę
- Szczypińska: A torebki nie dostałam
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jolanta Szczypińska, jako czołowy polityk PiS, nie ma chwili wytchnienia. Organizuje konferencje, czynnie bierze udział w kampanii wyborczej i pomaga Jarosławowi Kaczyńskiemu. To wszystko odbija się na przygotowaniach do ślubu, który - według plotki - miał odbyć się już 20 października - przypomina "Fakt".
Sama posłanka zapewniała, że ślub wolałaby wziąć latem. Czyżby to efekt natłoku zajęć i przedwyborcza gorączka przesunęła małżeńskie plany? Wiele na to wskazuje. Posłanka zdradziła "Faktowi", że nie kupiła nawet kreacji na swój własny ślub. "Nie kupiłam nawet sukienki, ale muszę o tym pomyśleć" - powiedziała zafrasowana Jolanta Szczypińska. Premier nie wygląda na przejętego - ocenia "Fakt".
W takich sytuacjach mężczyzna ma zawsze łatwiej. Wbije się w najlepszy garnitur - a takich premier ma sporo - i już może stawać na ślubnym kobiercu. Kobiety mają trudniej. Jolancie Szczypińskiej w wyborze kreacji na ślub postanowił pomóc stylista Robert Krupiński. Więc jak ma ubrać się przyszła żona premiera?
"Jest blondynką, więc dobre dla niej byłyby fiolety i jasne szarości. Powinna zrezygnować z sukienki, a zamiast tego wybrać styl angielski: klasyczna garsonka ze spódnicą za
kolano, ale nie aż do pół łydki i raczej krótki żakiet. Pod to elegancka bluzka, może być z delikatnym żabotem. Na głowę kapelusik z niedużym rondem. Buty klasyczne, półokrągłe,
przynajmniej na małym obcasie. Jeżeli torebka, to tańsza, ale koniecznie firmowa, np. od pani Batyckiej. Absolutnie wykluczone są podróbki" - wylicza Krupiński. Widać teraz, ile pracy
w kompletowaniu stroju czeka Jolantę Szczypińską. Może więc i lepiej, że ślub będzie latem? - zastanawia się "Fakt".



























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!