Michał Wiśniewski nie ma oporów, by dzielić się ze światem najbardziej intymnymi szczegółami swego życia. Muzyk przyznał się w internecie, że choruje na łuszczycę. Ale nie zamierza się poddawać i wydaje wielkie pieniądze na walkę ze swoją przypadłością.
„Jadę walczyć z łuszczycą do Jordanii nad Morze Martwe” – napisał. "Michał wyjechał w niedzielę. Zostanie w Jordanii tydzień. Zatrzymał się w najdroższym hotelu, Kempinski, w którym pójdzie do spa, podda się serii zabiegów, maseczek i tak dalej" – potwierdza menedżerka gwiazdora. Koszt takiego wyjazdu to nawet 15 tysięcy złotych.
Czy Michałowi uda się wygrać z chorobą? Z pewnością wkrótce sam o tym napisze.
>>> Stockinger wreszcie usłyszał wyrok
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|