Jacyków nie może przestać chodzić o kulach
Od początku roku pech nie opuszcza Tomasza Jacykowa (42 l.). Najpierw złamał nogę w kolanie i długo był uwięziony w gipsie. Teraz, gdy noga powinna wracać do pełni sprawności, los znów spłatał mu figla. "Dowiedziałem się, że noga źle mi się zrasta i muszę chodzić o kulach jeszcze co najmniej 6 tygodni" - powiedział "Faktowi" stylista.
- Tomasz Karolak wydoroślał
- Jubileusz "Plebanii": 10 lat, 1500 odcinków
- Magdalena Schejbal zmienia wizerunek
- Rusin zatrudniła stylistkę. Potrzebna jej?
- Kasia Figura czeka na jubileusz
- Obuchowicz wraca do "Na dobre i na złe"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Czuję się z tym fatalnie" - mówi smutno Tomek. Jacyków złamał nogę dwa miesiące temu w górskim miasteczku Poronin. Wracał wówczas z nocnej imprezy do hotelu. Gdy wsiadał do taksówki, poślizgnął się na lodzie i z impetem upadł na kolano.
W szpitalu lekarze nastawili kości i wzmocnili je śrubami. Oświadczono mu, że będzie musiał się oszczędzać i chodzić o kulach przez osiem tygodni. Taka perspektywa już wtedy bardzo zmartwiła stylistę, głównie dlatego, iż musiał przerwać trening w siłowni, który od jakiegoś czasu pokochał.
Okazuje się, że na odstawienie kul będzie musiał jednak jeszcze poczekać. Źle zrastające się kości to przecież nie żarty.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!