Kwaśniewski: Będę rozpieszczał wnuka
Spacery, dużo sportu - przede wszystkim tenis i narty, no i rzecz jasna objaśnianie tajników polityki - na to wszystko może liczyć wyczekiwany wnuk Aleksandra Kwaśniewskiego. Były prezydent przyznaje w rozmowie z "Faktem", że nie może się już doczekać, by sprawdzić się w roli dziadka. Ciekawe, co na to jego córka...
- Kwaśniewska pochwaliła się chłopakiem
- Kwaśniewscy kładą dach na swym pałacu
- Ukochany zabiera Kwaśniewską do USA
- Sukces "Blondynki" przerósł Pietruchę
- Olechowski w kufajce dźwiga siaty
- Ola Kwaśniewska zakochana. Oto wybranek
- Oto nowa miłość Aleksandry Kwaśniewskiej
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Pragnienie posiadania wnuka musi być u byłego prezydenta chyba rzeczywiście bardzo silne, bo Kwaśniewski mówi wprost: będę go rozpieszczał. Co będą razem robić? "Spacery, bardzo dużo sportu. Jeździlibyśmy razem na zawody sportowe, nauczyłbym wnuka lub wnuczkę grać w tenisa, jeździć na nartach. Dzieci należy namawiać do tego, by wcześnie zaczęły uprawiać sport. Poza tym rozmawialibyśmy także o polityce" - wylicza w rozmowie z "Faktem".
Co na to wszystko jego córka? Czy pozwoli ojcu na rozpieszczanie malucha? Na razie się tego nie dowiemy, bo - jak zapewnia Aleksander Kwaśniewski - Ola nie jest w ciąży. Choć, według jej ojca, na pewno już o tym myśli. "To pewnie czas, kiedy córka myśli już o założeniu rodziny. Wnuk nie byłby dla mnie niespodzianką" - mówi były prezydent.
Na razie Aleksandra Kwaśniewska i jej ukochany, wokalista Kuba Badach, wybierają się do USA. Muzyk będzie tam nagrywał płytę.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!