Edyta Górniak żałuje rozwodu?
Gdy w ubiegłym roku Górniak odeszła od Krupy, nikt nie mógł uwierzyć, że piosenkarka na własne życzenie rezygnuje ze związku z człowiekiem, który nie tylko ją kochał, ale też przyczynił się do jej powrotu na estradę. Jak się okazuje rozwód nie był jednak wyłącznie formalnością kończącą prawie 5-letnie małżeństwo. Edyta do dziś bowiem mocno przeżywa rozprawę.
- Sąd: Synek Górniak ma zamieszkać z tatą
- Choć są piękne i znane, mają pecha w miłości
- Polsat nie chce Górniak. Chciała za dużo?
- Górniak nie boi się Dody. Będzie starcie
- Kochankowie Górniak opowiedzą o swojej byłej?
- Górniak popłakała się na rozwodzie
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jak twierdzą znajomi pary, nie tylko Darek przeżył rozstanie ze swoją sławną żoną. Choć początkowo Edyta była pewna swojej decyzji, ostatnio podobno ma coraz więcej wątpliwości, czy dobrze zrobiła, odchodząc od Krupy. "Do sprawy rozwodowej Edyta jakoś się trzymała" - mówi "Faktowi" informator. "Teraz nie jest już tak kolorowo. Po ogłoszeniu wyroku sądu w Edycie coś pękło. Chyba dopiero wtedy dotarło do niej, że znowu jest sama, a u jej boku nie ma żadnej osoby, która - oprócz syna - kocha ją bezgranicznie"- dodaje.
Czyżby diwa doceniła to, co miała, dopiero wtedy, gdy to straciła? Być może. Znajomi pary jednak twierdzą, że o powrocie do Darka Edyta nie ma co marzyć. Krupa bowiem znany jest z tego, że nie wraca do tego, co się definitywnie skończyło.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!