Renata Dancewicz: Nie jestem hazardzistką!
Renata Dancewicz znana jest ze swojej pasji do gry w brydża. Aktorka niejednokrotnie startowała w karcianych zawodach. Jednak piękna artystka nie boi się, że wpadnie w nałóg. "Nie jestem hazardzistką" - mówi zdecydowanie w "Fakcie" Dancewicz.
- Kazimierz i Isabel już nie kłócą się w kinie
- Tu będzie spał książę Karol
- Cichopek pod czujnym okiem męża
- Świetny polski horror! Zobacz zwiastun
- Wałęsówna pokazała nowego chłopaka
- Brzydula znów będzie się rozbierać
- Tak Czesia z "Klanu" wygina się na koniu
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Lubię grać w brydża, owszem. Każdy ma jakąś pasję, a ja nie widzę nic złego w tym, że moją jest właśnie brydż" - mówi nam Renata Dancewicz.
Bliscy Pani Renaty już dawno przyzwyczaili się do jej nietypowego hobby. "Zdaję sobie sprawę z tego, że karty rzadko bywają słabością kobiet, ale nigdy nie mówiłam, że jestem typową kobietą" - dodaje z uśmiechem.


























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!