Renata Dancewicz znana jest ze swojej pasji do gry w brydża. Aktorka niejednokrotnie startowała w karcianych zawodach. Jednak piękna artystka nie boi się, że wpadnie w nałóg. "Nie jestem hazardzistką" - mówi zdecydowanie w "Fakcie" Dancewicz.
"Lubię grać w brydża, owszem. Każdy ma jakąś pasję, a ja nie widzę nic złego w tym, że moją jest właśnie brydż" - mówi nam Renata Dancewicz.
Bliscy Pani Renaty już dawno przyzwyczaili się do jej nietypowego hobby. "Zdaję sobie sprawę z tego, że karty rzadko bywają słabością kobiet, ale nigdy nie mówiłam, że jestem typową kobietą" - dodaje z uśmiechem.
>>> Czytaj też: Moskwa dyrektorem filharmonii
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|