Kazimierz i Isabel już nie kłócą się w kinie
Tym razem obyło się bez kłótni. Kazimierz Marcinkiewicz i jego młodziutka żona Isabel wyjątkowo zgodnie, trzymając się za ręce udali się w weekend do kina. A przecież - jak wyjawiła wybranka byłego premiera - wybór filmów należy do najczęstszych powodów ich małżeńskich sprzeczek.
- Cichopek pod czujnym okiem męża
- Tak Czesia z "Klanu" wygina się na koniu
- Świetny polski horror! Zobacz zwiastun
- Tu będzie spał książę Karol
- Marcinkiewicz pokazuje trendy w modzie
- Marcinkiewicz odmłodził się o 11 lat
- Brzydula znów będzie się rozbierać
- Wałęsówna pokazała nowego chłopaka
- Ksiądz do Marcinkiewicza: Nie gorsz ludzi!
- Sikorski pokazał żonie byłą narzeczoną
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -14°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Isabel to dziewczyna nie pozbawiona temperamentu. A i Kazimierz, choć na pozór łagodny, potrafi wybuchnąć. Dlatego ich wspólne wyjścia czasem kończyły się ostrymi kłótniami. Pytana w internetowym czacie, o co najczęściej się spierają, Isabel oświadczyła natomiast: "O to, na jaki film iść do kina."
W miniony weekend oboje byli wyjątkowo zgodni. Uśmiechnięci, trzymając się za ręce, odwiedzili multipleks w jednej z warszawskich galerii handlowych. Czyżby to premiera "Różyczki" pogodziła ich na dłużej? To film o związku starszego profesora z młodziutką studentką. Mężczyzna zakochuje się w niej nie wiedząc, że ona jest z nim na czyjeś zlecenie.

























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!