Rozwodzą Lubiczów, bo aktorzy się kłócą?
Fanów "Klanu" może zszokować ta informacja, bo filmowe małżeństwo Lubiczów to ideał. Węszący przy produkcji serialu reporterzy donoszą, że aktorzy Tomasz Stockinger i Agnieszka Kotulanka są jak woda i ogień. Mają się nieznosić do tego stopnia, że scenrzyści powiedzieli: "dość".
- Jak przez lata zmieniły się gwiazdy "Klanu"
- Największe sensacje 2009 roku w pigułce
- Kurs internetowy zapobiegnie rozwodom?
- Doktor Lubicz chce być jak dr House
- Ola z "Klanu" niezadowolona z Walentynek
- Jak Ola Lubicz zrzuca jarzmo "Klanu"
- Stockinger może słono zapłacić
- Gwiazda "Klanu" wydała 800 zł na płaszcz
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Super Express" pisze, że aktorzy się nienawidzą. "Kiedy inni żartują, rozmawiają sobie w garderobie czy na planie, ta dwójka wymownie milczy, a tuż po
zdjęciach każde idzie w swoją stronę. Zdarza się, że czasem zaczynają sobie robić niemiłe uwagi podczas grania. Wręcz warczą na siebie. Nie ma mowy, aby oboje byli jednocześnie w
pomieszczeniu charakteryzatorskim" - mówi informator tabloidu, pracujący przy produkcji serialu.
"Ten konflikt przetrwał lata. Zarówno Agnieszka, jak i Tomek robią wszystko, co mogą, by nie przenosić swojej antypatii na ekran, ale nie wiadomo, jak długo to się jeszcze uda.
Sytuacja zaczyna już wszystkich irytować" - dodał anonimowo informator.
Scenarzyści "Klanu" niechętnie, ale jednak przyznają, że dwie tykające bomby - doktora Lubicza i jego żonę - trzeba w końcu rozbroić. Jak to zrobić? Najprościej
rozwieść serialowych małżonków. Przynajmniej wtedy nie będą musieli grać wspólnych ról - dzięki czemu wojna na planie zostanie zlikwidowana - pisze "Super Express".
>>>Relacja "Super Expressu" o
wojnie na planie "Klanu"













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!