Stockinger: Potępiam wyczyn Felicjańskiej
Ilona Felicjańska - która rozbiła trzy auta, bo będąc pijana wsiadła za kierownicę - to według Tomasza Stockingera "bardzo nieszczęśliwa" osoba. "Potępiam jej wyczyn, ale też współczuję jej" - powiedział aktor. Stockinger wie, co mówi. Sam był "bohaterem" podobnego skandalu.
- Pijana Felicjańska trzeźwiała na policji
- Felicjańska: Teraz płaczę, płaczę i płaczę
- Felicjańska przeprasza za jazdę po alkoholu
- Pijana Felicjańska rozbiła trzy auta
- Stockinger może słono zapłacić
- Felicjańska miała ciężkie dzieciństwo
- Felicjańska: Chciałam mieć auto pod domem
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ilona na pewno jest bardzo nieszczęśliwa, żałuje tego. Cóż więcej może teraz zrobić?" - pyta na łamach "Faktu" aktor, który pół roku temu sam
miał stłuczkę jadąc na tzw. podwójnym gazie i odjechał z miejsca wypadku.
"Potępiam jej wyczyn, ale też współczuję jej. Jeżeli, ktoś robi coś z głupoty albo ma wyjątkowo słaby moment w życiu, to obok wyrazów potępienia nasuwa się także
współczucie. Tak po ludzku" - powiedział "Faktowi" aktor.
Gwoli przypomnienia: była wicemiss Polski w nocy z poniedziałku na wtorek rozbiła trzy samochody. Miała 2,3 promila alkoholu we krwi. Straciła prawo jazdy, może trafić do więzienia na dwa
lata.
>>>Zobacz też: Szulim wstrząśnięta śmiercią McQueena
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!