Tyszkiewicz puszcza elektronicznego dymka
"Jestem nowoczesną kobietą i muszę wiedzieć, co jest teraz modne" - powiedziała "Faktowi" Beata Tyszkiewicz. Dlatego aktorka przerzuciła się ze zwykłych papierosów na elektroniczne. "Maria Czubaszek mnie namówiła" - zdradza Tyszkiewicz.
- Resort zdrowia chce zakazać e-papierosów
- Iskrzy w jury "Tańca z Gwiazdami"
- Senat wskrzesza całkowity zakaz palenia
- Oto najsławniejsze babcie show-biznesu
- Paląca potrzeba polskich celebrytów
- Lubaszenko romansuje z Tyszkiewicz?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Wtorek 2012-05-22

temp. min 6°C max. 31°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Do palenia elektronicznych papierosów namówiła mnie Maria Czubaszek. Ponadto takie same pali Tomasz Karolak, więc ja też musiałam je sobie sprawić" - tłumaczy "Faktowi" jurorka "Tańca z gwiazdami".
"Elektroniczny papieros to urządzenie, które ma zaspokoić głód nikotynowy, ale bez wprowadzania do organizmu tylu trujących substancji. Dodatkowo podczas palenia nie unosi się z niego śmierdzący dym a... para wodna" - czytamy w "Fakcie".
Do e-papierosa trzeba włożyć specjalny wkład z nikotyną, ale trzeba uważać, żeby nie przesadzić. "Za pierwszym razem trochę zawróciło mi się w głowie .Ale następnym razem włożę do papierosa słabszą dawkę. A można sobie wybrać na przykład papierosy o smaku truskawkowym!" - zachwyca się aktorka.
Beata Tyszkiewicz w tym wynalazku widzi same zalety. "Teraz mogę palić dosłownie wszędzie: w samolocie, w telewizji, w ulubionej kawiarni. Nawet myślałam, by zapalić mojego papierosa podczas <Tańca z gwiazdami> i zaszokować Iwonkę Pavlović" - mówi aktorka.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!