Chcesz schudnąć? Zrób to z Cichopek
Poradnik i film z ćwiczeniami, a do tego dieta cud, która pozwoliła jej błyskawicznie schudnąć po urodzeniu Adasia - to wszystko szykuje Kasia Cichopek. Jak donosi "Fakt", gwiazda chce pomagać w odchudzaniu tysiącom Polek, zmagającym się z nadmiarem tłuszczyku.
- Kabareciarz: Cichopek to ciepła klucha
- Cichopek: Nie będzie sesji z dzieckiem!
- Cichopek poprowadzi wielkie show
- Zobacz, ile zarabiają aktorzy seriali
- Kasia Cichopek kupiła Adasiowi nocnik
- Kasia Cichopek z rodziną na zimowisku
- Cichopki wcale nie sprzedają prywatności
- Oto najseksowniejsze polskie ciała
- Ich miłość rozkwitła w pracy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Choć Kasia jest z natury filigranowa, to podczas ciąży przytyła aż 13 kilogramów. Kiedy Adaś przyszedł na świat, gwiazda zaczęła intensywne treningi pod okiem trenera. Ale najbardziej pomocny w ćwiczeniach był mąż - Marcin Hakiel. To właśnie on, według "Faktu", motywował żonę do treningu oraz przestrzegania odpowiedniej diety. Aktorka w ekspresowym tempie wróciła do swojej sylwetki. Już we wrześniu, kiedy pierwszy raz po porodzie pojawiła się publicznie, wyglądała całkiem szczupło. Teraz chce swoimi doświadczeniami podzielić się z Polkami.
Kasia i Marcin zamierzają w związku z tym napisać poradnik oraz wydać płytę z filmem o technikach, mających przywrócić kobietom po ciąży ich dawną sylwetkę. Pierwsze ćwiczenia i porady będzie można zobaczyć już niedługo na stronie internetowej Kasi. "Mamy w planach takie przedsięwzięcie i wkrótce zamierzamy je zrealizować" - potwierdza "Faktowi" Marcin Hakiel.
Według bulwarówki, oprócz ćwiczeń ze specjalną piłką, aktorka przedstawi elementy aerobiku, a przede wszystkim podpowie odpowiednią dietę, której sama do dzisiaj przestrzega. Na co dzień Kasia je dużo owoców, gotowanych na parze ryb i mięs. Żadnych ostrych i ciężkostrawnych potraw. Ponadto pożegnała się z pieczywem, makaronem i ziemniakami.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!