Irina nie jest debiutantką - w zawodzie pracuje już kilka dobrych lat, ma na koncie spore sukcesy - na przykład dwukrotnie prezentowała kostiumy kąpielowe na łamach prestiżowego, corocznego wydania "Swimwear Issue" magazynu "Sports Illustrated".
O jej wartości jako modelki świadczy, że w tym roku pojawiła się na łamach pisma po raz trzeci!
p
Shayk to tylko skrót od skomplikowanego nazwiska modelki, które na pewno utrudniało jej zaistnienie w branży. Naprawdę Irina nazywa się Shaykhlislamova.
Bywa także nazywana Iriną Sheik.
Urodziła się w 1986 roku niedaleko stromych zboczy Uralu, jako młodsza córka przedszkolanki i górnika.
Przyszła modelka wcześnie straciła ojca. Matka, by utrzymać siebie i dwie córki, pracowała na dwóch posadach.
Irina jest często porównywana do Moniki Bellucci - ze względu na pięknie zarysowane usta i arystokratyczny kształt twarzy.
Jako mała dziewczynka Irina zaczytywała się do utraty tchu w powieściach. Miała bujną wyobraźnię, więc oddawała się wymyślaniu rozmaitych historii.
Nie sądziła, że zostanie modelką - marzyła o karierze nauczyciele literatury.
Jej niecodzienna uroda nie znajdywała zrozumienia u kolegów i koleżanek ze szkoły. Śmiano się, że jest zbyt wysoka, chuda i wygląda dziwnie.
Pewnie teraz niejeden z jej dręczycieli nie może sobie wybaczyć niewybrednych żartów...
Mama Iriny była nauczycielką muzyki w przedszkolu i chciała, by córka miała wykształcenie muzyczne. Dlatego dziewięcioletnią Irinę wysłała do szkoły muzycznej.
Sheik śpiewała w chórze i grała na pianinie aż 7 lat.
Karierę modelki rozpoczęła od lokalnego konkursu piękności. Była wówczas studentka marketingu i do rywalizacji stanęła wraz ze starszą siostrą Tatianą.
Konkurs oczywiście wygrała. Tam wypatrzyła ją ta sama osoba, której karierę zawdzięcza Natalia Vodianova, wypatrzona w jednym z warzywniaków. Irina jako 19-latka zaczęła podbój świata mody, która trwa do dziś.