Kto podgrzewa aferę z Dodą? Jej mama!
Doda chce sprawiać wrażenie osoby niezależnej i bezkompromisowej. Jednak artystka nie podejmuje żadnych decyzji sama i bardzo zależy od opinii jednej osoby. Otóż Dorotą steruje jej mama Wanda. To ona - jak donoszą informatorzy - podgrzewała kłótnię z Piotrem Tymochowiczem.
- Tymochowicz: Doda jest gorsza od faszyzmu
- Krystyna Czubówna zaśpiewa, a Doda oceni
- Doda i Nergal oglądają dziecięce wózki
- Znany DJ: Tymochowicz więzi moje dziecko
- Tymochowicz rezygnuje z atakowania Dody
- Powiększyły piersi. A jak było wcześniej?
- Doda piratem w terenówce. Umknęła policji
- Doda zaciągnie Nergala przed oblicze księdza
- Doda w "Teraz My" tłumaczy się z afery
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie informacje podaje "Życie Na Gorąco". Magazyn powołuje się na informatorów, którzy twierdzą, że Wanda Rabczewska stoi za większością decyzji swojej sławnej córki: "Pani Wanda lubi o wszystkim wiedzieć" - mówi znajoma Dody. "Autoryzuje wywiady, dzwoni, kontroluje i wydaje polecenia Dorocie i jej menedżerowi. Chce dobrze, ale kończy się to różnie. Tak było w przypadku afery z Piotrem Tymochowiczem. Zamiast wyciszyć konflikt, zachęcała córkę do wypowiedzi".
To właśnie pani Wanda nakłoniła Dodę, by zatrudniła do organizacji koncertów swojego przyrodniego brata Rafała. To ona wybrała następcę Mai Sablewskiej Jarosława Burdka, którego także kontroluje.
Czy Dodzie wyjdzie na dobre poleganie na zdaniu mamy? Dotychczas artystka zaszła daleko, więc może to słuszna droga, którą powinni zacząć podążać kolejni artyści?
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!