Tymochowicz rezygnuje z atakowania Dody
Piotr Tymochowicz zapowiadał niedawno, że pozwie Dodę o milion złotych za znieważenie jego córki. Publicznie nazywał Dodę meliniarą i absolwentką zawodówki. Teraz jednak wyraźnie się wycofał i chyba zrezygnuje z ciągania wokalistki po sądach.
- Partnerka Tymochowicza przerywa milczenie
- Doda w "Teraz My" tłumaczy się z afery
- Pawelec: To Marzena chciała usunąć ciążę
- Doda i Nergal oglądają dziecięce wózki
- Tymochowicz chce od Dody miliona złotych
- "Całusy Dody i prezydenta to błazenada"
- Tymochowicz: Doda jest gorsza od faszyzmu
- Znany DJ: Tymochowicz więzi moje dziecko
- Tymochowicz wyzywa Dodę. Od najgorszych
- Doda kontra Tymochowicz. Wojny ciąg dalszy
- Doda atakuje Tymochowicza. Bardzo ostro
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W rozmowie z "Twoim Imperium" specjalista od wizerunku przyznał, że nieco poniosły go nerwy: "W emocjach mówi się różne rzeczy. Choć zapowiadałem, że pójdę do sądu, teraz nie chcę o tym gadać. Sprawa dotyczy nie tylko mnie, ale także mojej córki i partnerki. Nawet jeśli znajdzie finał w sądzie, nie będę na ten temat rozmawiał" - wyjaśnił.
Przyczyny takiego zachowania mogą być różne: albo Tymochowicz przypomniał sobie, czym się na co dzień zajmuje, i wykorzystał wiedzę o kreowaniu wizerunku w swoim życiu, albo uznał, że nie ma sensu walczyć z Dodą na łamach tabloidów. Ewentualny milion odszkodowania to dla niej pewnie niezbyt wiele, a rozgłos to rzecz bezcenna. Poza tym wyraźnie widać, że akurat nie Doda traci na aferze z dzieckiem, a właśnie on i jego najbliżsi. Słuszna decyzja?














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!