Dziennik.plRozrywka

Środa, 30 maja 2012

Imieniny: Feliksa, Ferdynanda, Zdzisława

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 19°C

"W górach na kierowców czyha wiele niebezpieczeństw"

2010-02-08 | Ostatnia aktualizacja: 21:34 | Komentarze: 0 | skomentuj

Decydując się na zimowy wyjazd własnym samochodem, dobrze jest zatroszczyć się nie tylko o ekwipunek narciarski, ale także o odpowiednie doposażenie samochodu. "Opony, łańcuchy, płyn do spryskiwaczy - to oczywista oczywistość, ale na kierowców czyha w górach dużo więcej niebezpieczeństw" - powiedział Dziennikowi.pl Włodzimierz Zientarski.

Pogoda

POLSKA

Środa 2012-05-30

temp. min 1°C max. 22°C
opady: brak

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Nie płać mandatów! Nie daj się policji

Wyjeżdżając w góry, na pewno trzeba mieć zimowe opony i profilaktycznie łańcuchy, zima bywa bowiem nieobliczalna. Warto także zainwestować w porządny płyn do spryskiwaczy. Ale to wszystko jest oczywiste, chciałbym natomiast zwrócić uwagę na coś, o czym kierowcy zazwyczaj zapominają.

Wielu ludzi bardzo źle reaguje na zmianę ciśnienia, a ta w górach jest przecież nieunikniona. Często w trasie nagle stajemy się senni, wolniejsi, a nawet dostajemy dreszczy - tak właśnie reaguje organizm. Mnóstwo wypadków spowodowanych jest właśnie tą chwilową słabością naszego ciała.

Sam doświadczam takich reakcji, ilekroć jadę na narty, i to nawet w górach tak niskich jak w Białce Tatrzańskiej. Dlatego po dotarciu do celu polecam kilka dni aklimatyzacji i abstynencji od kierownicy.

AS
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«