Piróg: Ciągle mamy w Polsce ciemnogród
Stacje krwiodawstwa nie chcą pobierać krwi od gejów. Przychodnie tłumaczą tę decyzję zwiększonym w przypadku homoseksualistów ryzykiem zarażenia wirusem HIV. "To bzdura, zwłaszcza że prostytutkom się takich ograniczeń nie stawia" - skomentował dla Dziennika.pl Michał Piróg
- "Formalne związki gejowskie to norma, nie moda"
- Prokop: Nie kręcą mnie figlujący panowie
- Gejowski emisariusz nauczy PiS miłości
- Strasburg: Polska dyskryminuje gejów
- Geje pomogą Lewicy pisać ustawę
- Nie chcemy gejowskich małżeństw
- Prawicę trzeba leczyć z homofobii
- Szczuka: Bajka o pingwinach gejach uczy tolerancji
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Jakiś czas temu robiłem na ten temat materiał i wtedy w Warszawie nie miałem z oddaniem krwi najmniejszego problemu. Wiem jednak, że w innych częściach Polski bywa z tym naprawdę różnie.
Moim zdaniem to wyjątkowo głupi przepis. Przecież krew, niezależnie od tego, od kogo ją pobrano, obowiązkowo trafia do laboratorium na analizy. Z tego punktu widzenia to absurd i dyskryminacja. Tu pokutuje dawny schemat myślenia, że grupą najwyższego ryzyka zarażenia wirusem HIV są homoseksualiści. A jest zupełnie na odwrót - najwięcej nosicieli wirusa HIV jest wśród heteroseksualnych. Geje po prostu bardziej uważają.
Niestety ciągle mamy ogromne braki w edukacji seksualnej. Pod tym względem panuje u nas ciemnogród.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!