Jabłczyńska dostała pracę w kancelarii
Joanna Jabłczyńska dobrze wie, że aktorstwo to niepewny fach. Gwiazda zaczęła więc także pracę jako prawnik. Aktorka już od dawna zapowiadała, że właśnie do tego dąży i że chce, aby praca w kancelarii była jej głównym źródłem dochodów. Nie przypuszczała chyba jednak, że wymarzona posada pojawi się tak szybko.
- Joanna Jabłczyńska nie jest przesądna
- Zobacz, czy nadajesz się na faceta Joasi
- Jabłczyńska zostanie radcą prawnym
- Jabłczyńska mówi stanowcze "NIE" nagości
- Zobacz niesforne piersi Joasi Jabłczyńskiej
- Jabłczyńska śmiało zaprezentowała piersi
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Uwielbiam śpiewać i występować w serialu. Ale to jest bardzo niepewna praca. Mam świadomość, że w każdej chwili może się skończyć. Aktor nie zawsze ma co robić. Niestety w pewnym momencie można się po prostu znudzić widzom" - szczerze wyznaje nam Joanna Jabłczyńska w "Fakcie"
Na szczęście gwiazda „Na Wspólnej” nie musi się martwić, że gdy skończy się jej dobra passa w show-biznesie, nie będzie miała z czego żyć. Joasia skończyła prawo na Uniwersytecie Warszawskim i wcale nie odłożyła dyplomu na półkę. Jak większość jej kolegów ze studiów, już pracuje w wyuczonym zawodzie i dalej się uczy.
"Dostałam pracę w jednej z warszawskich kancelarii. Jestem normalnym pracownikiem. Na razie, co prawda, tylko praktykantką, ale jestem na aplikacji i przygotowuję się do bycia radcą prawnym" - zdradza Jabłczyńska.
Czy trudno jest łączyć pracę prawnika ze zdjęciami na planie „Na Wspólnej”? "Serial nie zajmuje mi wbrew pozorom tak dużo czasu. Wypada mi najwyżej jeden dzień w tygodniu. Na szczęście w kancelarii mam nienormowany czas pracy i udaje mi się to wszystko połączyć" - zapewnia aktorka.















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!