Dziennik.plRozrywka

Poniedziałek, 21 maja 2012

Imieniny: Kryspina, Wiktora, Jana

Pogoda: Warszawa Dziś

temp. 38°C

Okrasa: Zioła to najlepsze afrodyzjaki

2010-02-04 | Ostatnia aktualizacja: 21:32 | Komentarze: 0 | skomentuj

Jesteśmy tym, co jemy - choć to prawda stara jak świat, wielu zdaje się o tym na co dzień zapominać. Pożywienie to najprostszy sposóbna poprawienie sobie humoru, dodania urody i rozbudzenia zmysłów. "W większości kultur niektórym składnikom posiłków przypisuje się afrodyzjakalne właściwości" - powiedział Dziennikowi.pl Karol Okrasa.

Pogoda

POLSKA

Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady: śladowe opady

Twoje miasto:

Program TV

Sprawdź program swojej ulubionej stacji:

>>>Nie masz ochoty na seks? Zjedz seler

Mam nadzieję, że afrodyzjakalne działanie jedzenia to prawda. Inaczej w gruzach ległyby wyniki wszystkich potwierdzających ten fakt badań. Rzeczywiście takie właściwości przypisuje się niektórym składnikom pożywienia w wielu wierzeniach kulturowych.

Za najbardziej pobudzające uważa się zioła. Rozmaryn, mięta, melisa i estragon to naprawdę silne afrodyzjaki. Podobnie postrzega się w wielu miejscach na świecie owoce morza. Od skorupiaków po mięczaki, i to niezależnie od sposobu przetworzenia.

Istnieją także produkty, które mogą oddziaływać na nas wręcz odwrotnie. Duża ilość tłuszczu sprawia, że nie chce nam się po prostu nic! A to niestety charakterystyczne dla naszej kuchni...

AS
Źródło: dziennik.pl

Uwaga, Twój komentarz może pojawić się z opóźnieniem do 10 minut.
Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.

Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!

Najczęściej komentowane

«