Kurzajewski: 4. miejsce szczypiornistów to sukces
Kilkuset kibiców powitało dzisiaj na Okęciu powracającą z mistrzostw Europy drużynę polskich szczypiornistów. Chociaż zawodnicy nie przywieźli z Austrii medali, piosenkom z podziękowaniami nie było końca. "Sportowcy przeklinają zazwyczaj czwarte miejsce, ale ja w przypadku szczypiornistów naprawdę się z niego cieszę" - powiedział Dziennikowi.pl Maciej Kurzajewski.
- Lubaszenko: Franciszek Smuda to świetny trener
- Hołowczyc: Czekam, aż Kubica rozwinie skrzydła
- Guzowska: To powinien być koniec Gołoty
- Polska chce mistrzostw w piłce ręcznej
- Cerekwicka: Pyrek skrzywdzono bardziej niż mnie
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Szmal przeprosił kibiców za brak medalu
Zdaję sobie sprawę, że czwarte miejsce to zmora wszystkich sportowców, ale ja cieszę się z wyniku naszych szczypiornistów. Biorąc pod uwagę dotychczasowe osiągnięcia Polaków w tej dyscyplinie, to naprawdę ogromny sukces.
Podobała mi się determinacja, którą w trakcie tych mistrzostw zaprezentowała nasza drużyna. Mamy znakomitych zawodników i świetnego trenera. Uświadomienie sobie tego to największe osiągnięcie tych zawodów. Teraz przed nami mistrzostwa świata i igrzyska olimpijskie...
Niezwykłe wrażenie zrobił na mnie także Sławomir Szmal. Niesłychany refleks, świetne przygotowanie i ogromna skromność. Co najmniej kilka razy w trakcie tych mistrzostw szczerze mi zaimponował. Takie chwile zapamiętuje się na długo, a on już zapisał się w historii polskiego szczypiorniaka złotymi zgłoskami.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!