Grażyna Szapołowska: dama dźwiga sama
Czy dźwiganie foliowych siatek z zakupami urąga prestiżowi wielkiej gwiazdy? Skądże znowu! Wystarczy spojrzeć na Grażynę Szapołowską, która bez strojenia fochów wyszła ze sklepu obładowana do granic możliwości.
- To był dopiero seks. Widzieliście to?
- Oto najsławniejsze babcie show-biznesu
- Tak starzeją się znane Polki
- Ten seks można ściągnąć. Spróbuj!
- Gwiazdy lubią prześwitujące kreacje
- Kto dał się tak oszpecić na okładce?
- Szapołowska: Byłam niezłą d...!
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Panią Grażynę na zakupach w osiedlowym sklepie jednej z peryferyjnych dzielnic Warszawy kilka dni temu spotkali fotoreporterzy "Faktu". Ubrana w grubą kurtkę i z zaciągniętą na głowie czapką gwiazda była ledwie rozpoznawalna. Zakupy zrobiła naprawdę spore, bo niosła ze sklepu kilka dużych siatek.
Ktoś mógłby sobie pomyśleć, że taka sławna aktorka ma w nosie różne przyziemne rzeczyy i wszystkie sprawy związanie z prowadzeniem gospodarstwa domowego zleca gosposi. Ależ skąd!
Pani Grażyna dba o to, by było w czym zrobić przepierkę, bo kupiła nową plastikową miskę. W jej siatkach znalazły się też garnki, obrus, patelnia, papier toaletowy i wiele innych, potrzebnych do życia rzeczy. Cóż, nawet dama musi dbać o swój dom!














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!