Dziennik Gazeta Prawana logo

Jacyków zadaje szyku na stoku

27 stycznia 2010, 09:14
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jacyków zadaje szyku na stoku
Inne
Swój pierwszy prawdziwy zjazd zaliczył w Szklarskiej Porębie. I nie mowa tu o stanie psychicznym Tomasza Jacykowa, a o jego nowej pasji. Znany stylista postanowił nauczyć się jeździć na nartach. Paparazzi przyłapali go w wielkiej futrzanej czapie na głowie i... kieliszkiem wina w ręku.
fr_ef_p1220096_270331a_458354.jpg

Tomasz Jacyków to tytan wysiłku fizycznego. Co drugi dzień w pocie czoła rzeźbi swoje ciało na siłowni, a w weekendy rusza w góry, by uczyć się jeździć na nartach. Tym razem stylista trafił do Szklarskiej Poręby, gdzie odbył swój pierwszy prawdziwy zjazd - pisze "Fakt".

Łatwo od razu nie było, choć Jacyków, który trenował pod okiem instruktora, zawziął się i już sobie daje radę na stoku. "Kilka razy zaliczyłem glebę, ale to normalka. Najważniejsze, że załapałem narciarskiego bakcyla!" - opowiada bulwarówce.

Jacyków nie byłby sobą, gdyby nie zaserwował choć odrobiny ekstrawagancji. Kiedy się zmęczył na stoku narciarskim, raczył się grzanym winem. "Już sobie wyobrażam, jak następnym razem popijam szampana na stoku" - cieszy się kontrowersyjny stylista.

>>> Czytaj też: Durczok pokazał syna

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj