Herbuś: Trzeba starzeć się z godnością
20 tys dolarów - taką kwotę Cher przeznaczyła na poprawienie wyglądu przed rozpoczęciem pracy na planie jej najnowszego filmu - "Burlesque". "Praca aktora polega na odtwarzaniu rzeczywistości, odzwierciedlaniu emocji. Nie da się tego zrobić przy pomocy plastikowej twarzy!" - ocenia Edyta Herbuś.
- Carlos: Chirurgia zabija naturalne piękno
- Jacyków: Telekamery to bida z nędzą
- Szwed: Nie jestem urażona krzyżem na gołej modelce
- Jungowska: Photoshop to tylko chwilowa moda
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Cher poprawiła wygląd za 20 tys dolarów
Każdy powinien odpowiedzieć sobie na pytanie, czym jest dla niego piękno. W moich oczach kilka zmarszczek nie pozbawia dojrzałej kobiety urody. Wręcz przeciwnie, dla mnie jest dużo piękniejsza od tych o nienaturalnie gładkich policzkach...
Nie należę do zwolenniczek chirurgicznego poprawiania urody. Ale jednocześnie sama nie wiem, co zrobię, kiedy akceptowanie własnego wyglądu zacznie sprawiać mi trudność. Bo przecież samoakceptacja jest najważniejsza, a już na pewno w zawodzie aktorki.
Nasza praca polega na odtwarzaniu rzeczywistości, odzwierciedlaniu emocji. Nie da się tego zrobić przy pomocy plastikowej twarzy! Moim zdaniem trzeba nauczyć się starzeć z godnością. Nie całe życie można przecież grać obiekty pożądania.
















































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!