Isabel flirtuje przy Kazimierzu?
Czyżby Isabel nudziła się z Kazimierzem? Może nie wystarczają jej wypady do nocnych klubów i zapomniała już o wspólnym wyjeździe w tropiki? Fotoreporterzy podpatrzyli parę na meczu koszykówki. Co ciekawe, Isabel nie interesowała się zmaganiami sportowymi. Raczej siedzącym obok mężczyzną.
- Isabel: Marzy mi się piesek z Kazimierzem
- Isabel do męża: Kocham Cię
- Fochy Marcinkiewicza. "Kazik uspokój się"
- Rajskie wakacje Marcinkiewiczów
- Isabel i Kaz składają życzenia na Youtube
- Oto nowy dom Kazimierza i Isabel
- Isabel żartuje z Tuska i Kaczyńskiego
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
W sobotni mroźny wieczór Kazimierz Marcinkiewicz zabrał swą żonę na mecz koszykówki. Dla byłego premiera były to bardzo ważne rozgrywki. Na parkiecie walczyła uwielbiana przez niego drużyna z Gorzowa Wielkopolskiego - relacjonuje eFakt.pl.
Gdy zawodniczki zmagały się na parkiecie, Isabel też walczyła, tyle że z... potworną nudą. Dlatego postanowiła wymienić kilka zdań z siedzącym obok mężczyzną. Co chwilę posyłała młodemu przystojnemu kibicowi swe najpiękniejsze uśmiechy i zalotne spojrzenia - ekscytuje się bulwarówka.
A urodziwy sąsiad też nie był obojętny i o wiele bardziej interesował się młodą panią Marcinkiewicz niż wpadającą co chwila do kosza piłką - zauważa tabloid.














































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!