Wymienili Maciąg na lepszy model
Katarzyna Maciąg dzięki serialowi "Teraz albo nigdy!" miała szansę na wielką karierę. Niestety wszystko wskazuje na to, że widzowie szybko o niej zapomną. Na planie „Teraz albo nigdy!” młoda aktorka mocno dała się we znaki osobom z produkcji. Nic więc dziwnego, że TVN postanowił znaleźć sobie nową gwiazdę o bardziej przyjaznym charakterze.
- Kasia Maciag w szponach anoreksji?
- Maciąg: Małżeństwo? Tylko dla pieniędzy
- Joanna Osyda do paparazzi puszcza oko
- Ania Mucha jest zaślepiona żądzą sukcesu?
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Praca z Kasią nie była najłatwiejsza. To skoncentrowana na sobie, mało komunikatywna i bardzo chimeryczna osoba. Kaśka lubiła pokazywać wszystkim, że czuje się od nich lepsza i jej ambicje są większe, niż bycie serialową gwiazdką" - powiedziała "Faktowi" osoba z produkcji serialu.
Gdy "Teraz albo nigdy!" dobiegło końca, stacja TVN najwyraźniej postanowiła nie zasypywać aktorki nowymi propozycjami. Maciąg nie pojawi się w żadnej z nowych produkcji stacji.
Wygląda na to, że jej miejsce zajęła bardzo podobna do niej studentka łódzkiej szkoły filmowej 22-letnia Joanna Osyda. Nie trzeba być wytrawnym znawcą kobiecej urody, by zauważyć, że gwiazda "Majki" i Maciąg mają taką samą szczuplutką figurę, identycznie wydatne usta i wielkie sarnie oczy.
Dlaczego TVN zdecydował się zatrudnić debiutantkę tak bardzo przypominającą jedną z byłych gwiazd stacji? Być może chodziło o różnice w charakterze aktorek. " Joanna jest wspaniałą, pogodną dziewczyną, bardzo pozytywnie nastawioną do świata. Chętnie słucha wszystkich uwag i potrafi zjednać do siebie ludzi" - mówi osoba ze stacji. Nic więc dziwnego, że wszyscy chcą z nią pracować. Dzięki serialowi "Majka" Joanna już za chwilę może być jedną z największych polskich gwiazd. Oby tylko nie wpłynęło to na zmianę jej usposobienia.
Zobacz także >>> Natasza Urbańska pierwsza na podium











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!