Przeszukali Rokitę na lotnisku
Drobiazgowe kontrole na lotnisku to żadna przyjemność. Zwłaszcza, że często kończy się to koniecznością rozebrania się niemal do rosołu. Gdy bramka zapiszczy, nikt nie może ujść uwagi strażników granicznych. To dotyczy także posłanek. Przekonała się o tym Nelli Rokita.
- Podejrzany laptop. Alarm na lotnisku
- Rokita zaproszona do "Tańca z Gwiazdami"
- Nelli Rokita: Noście kalesony jak mój Janek
- Prezes Kaczyński sprawdzi Jacka Kurskiego
- Poznaj wszystkie złote myśli Nelli Rokity
Pogoda
POLSKA
Sobota 2012-02-04

temp. min -28°C max. -4°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Posłankę Prawa i Sprawiedliwości wytropili na warszwskim Okęciu reporterzy "Faktu". Opisują, że funkcjonariusze nie tylko przeszukali jej bagaż, ale i... samą posłankę. Rokita musiała nawet zrzucić marynarkę.
Bulwarówka zauważa złośliwie, że żona Jana Rokity zachowała spokój godny filozofa, w odróżnieniu od byłego polityka PO, który wsławił się awanturą na pokładzie samolotu Lufthansy i dramatycznym okrzykiem: "Niemcy mnie biją".
























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!