Ibisz zmienia nazwisko i opuszcza Polskę
Po Weronice Marczuk kolejna słynna była żona postanawia definitywnie skończyć z przeszłością, ryzykownie pozbawiając się nośnego medialnie nazwiska. Anna Nowak-Ibisz już wkrótce stanie się zwykłą Anną Nowak, jakich setki, jeśli nie tysiące w Polsce. Z tym że ona wcale nie zamierza zostawać w Polsce i przenosi się na stałe do Niemiec.
- Była żona narzeka na Ibisza
- "Jak Oni śpiewają" się kończy, a Ibisz zostaje
- Ibisz pozwie "Wprost" za okładkę
- Krzysztof Ibisz znów w "Czarze Par"?
- Ibisz popiera operacje plastyczne
- Ibisz podarował Majewskiemu formalinę
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Dlaczego wybrała naszych zachodnich sąsiadów? Dlatego, że tam od dawna jej kariera aktorska rozwija się nieporównywalnie szybciej niż w Polsce. Jak pisze "Życie na gorąco", Anna ma zamiar powrócić do obsady niemieckiego serialu "Lindenstrasse", w którym grała przez 18 (!) lat.
Próby znalezienie pracy w Polsce nie przyniosły rezultatu. Już miała obiecaną rolę w serialu TVN, ale stacja w ostatniej chwili wycofała się z ustaleń. Anna doszła do wniosku, że w takim wypadku nie pozostaje jej nic innego. Poza tym, że pragnie wrócić do starego serialu, ma również zamiar wrócić do swojego starego nazwiska.
"Uważa, że nie ma już potrzeby, żeby ktokolwiek kojarzył ją z byłym mężem. Na razie chce się skupić na ułożeniu sobie życia za naszą zachodnią granicą." - mówi w "Życiu na gorąco" znajoma Anny.
No cóż, w takim razie pozostaje życzyć powodzenia...











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!