Kuba wyśmiewa Polańskiego i Żuławskiego
Jak co środę, w kioskach pojawiła się „Polityka”, a w niej nasza ulubiona rubryka Mea pulpa. Jej nieoceniony autor Kuba Wojewódzki, który komentuje aktualne wydarzenia w polskim show-biznesie, postanowił wrócić do sprawy Romana Polańskiego. Wsparł się nie lada autorytetem - Andrzejem Żuławskim.
- Amerykanie znów żądają powrotu Polańskiego
- Wojewódzki: Mucha wygrała słusznie
- Darek Krupa całuje się z Wojewódzkim
- Wojewódzki ma nowe auto. Za pół miliona!
- Żebrowski dał Wojewódzkiemu główną rolę
- Wojewódzki wściekły, że Mucha wygrała?
- Kuba Wojewódzki dokucza Weronice Pazurze
- Wojewódzki: Polacy mają fatalny gust
- Tym zdjęciem Polański wygrał proces
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-02-16

temp. min -13°C max. 2°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Kuba pała organiczna nienawiścią do Romana Polańskiego - na to wskazuje przynajmniej zajadłość jego wpisów dotyczących sprawy reżysera. W najnowszym wydaniu „Polityki” dziennikarz pod pretekstem dokopania Andrzejowi Żuławskiemu wraca do sprawy, którą kilka tygodni temu żył świat. Wojewódzki zacytował wypowiedź reżysera, który także słynie z uwielbienia dla niemalże nieletnich kobiet (od swojej żony Sophie Marceau była starszy o 26 lat, niedawno romansował z 25-letnią Weroniką Rosati) Andrzeja Żuławskiego:
„Ryzykowne, biorąc pod uwagę autora, oceny Romana Polańskiego padły ostatnio z ust innego reżysera, Andrzeja Żuławskiego. >>Romek Polański nigdy nie ukrywał swoich preferencji<< - stwierdził Żuławski. >>Już dziesięć lat temu podśmiewałem się, że w odróżnieniu od niego nie stoję pod liceum i nie staje mi dęba na widok tych dzierlatek<<.
"I to jest prawda. Jak wynikało z doniesień prasowych, mistrz Andrzej woli spotykać się w centrum handlowym” - napisał Kuba, nawiązując do przyłapania na namiętnych pocałunkach reżysera i latorośli Rosatich.
Kubie udało się zaleźć za skórę dwóm osobom w kilkuzdaniowej notce. Mistrzowskie operowanie słowem!























































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!