Wiemy, kiedy Ala i Colin przylecą do Polski
Alicja Bachleda-Curuś pochodzi z tradycyjnej rodziny. Jest bardzo zżyta z rodzicami i dziadkami, dlatego nie wyobraża sobie, by mogła ich widywać jedynie raz do roku. Colin także jest blisko ze swoją mamą. Świeżo upieczonych rodziców czekają zatem częste podróże - z USA do Polski i Irlandii.
- "Colin silnie przeżywał chrzciny syna"
- Colin Farrell oświadczył się Alicji!
- Alicja poleciała do Colina tanimi liniami
- Bachleda-Curuś o Farrellu: Jest uduchowiony
- Bachleda-Curuś i Farrell ochrzcili synka
- Szwagier Bacheldy-Curuś żeni się z gejem
- Farrell szoferem Alicji Bachledy-Curuś
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 6°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Ala i Colin dopiero co opuścili gościnną hacjendę Bachledów, a już zaplanowali kolejne odwiedziny. Polkę zobaczymy w kraju już za kilka miesięcy: "Ala przyjedzie do kraju w kwietniu, prawdopodobnie na święta" - zdradziła magazynowi "Party" mama aktorki.
Colin także zwykł odwiedzać często ojczyznę, zatem mały Henry Tadeusz będzie pakowany do samolotu kilka razy do roku - prawdopodobnie wyrośnie z niego mały globtroter.
Alicja i Colin mają za sobą pierwszą cezurę - urodziło się im dziecko, a niebawem przekroczą kolejna granicę - pokażą się razem na czerwonym dywanie. Bachleda będzie w Berlinie promowała film "Friendship". Chce, by towarzyszył jej tata jej synka.











































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!