Kasia Cichopek, odkąd urodziła swoje pierwsze dziecko, nie zwolniła tempa pracy. Nadal gra w "M jak miłość", do niedawna współprowadziła także "Jak oni śpiewają", wzięła udział w sylwestrowej gali w Warszawie. Jednak nawet tak wspaniale zorganizowana młoda mama jak Kasia musiała pójść na pewne ustępstwa i z czegoś zrezygnować.
Cichopek musi teraz znacznie staranniej dobierać sobie zlecenia, bo zależy jej, by nie tracić czasu przy mało dochodowych i prestiżowych zajęciach. Zaoszczędzony dzięki mądrym wyborom czas może poświęcić synkowi Adasiowi.
Jednym z wyrzeczeń, które poniosła wraz z mężem, jest brak czasu na taniec: "Taniec wciąż pozostaje naszą pasją, ale na razie ograniczamy się do ćwiczeń u nas w domu, na dywanie. W najbliższym czasie na pewno nie weźmiemy udziału w żadnym pokazie tanecznym. Niestety, nie mamy teraz z Marcinem czasu na profesjonalne treningi" - mówi Kasia magazynowi "Gwiazdy".
Szkoda, chętnie popatrzylibyśmy, jak Hakielowie wirują na parkiecie. Wy też, prawda?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|