Raczek: Polacy są spragnieni kina
38 milionów - tyle biletów do kina kupili w zeszłym roku Polacy. Od czasu upadku komunizmu to niekwestionowany rekord. "Polacy są tak złaknieni filmu, że niezależnie od tego, co grają akurat w kinie, na sali siedzi komplet" - potwierdza Tomasz Raczek.
- Raczek: PiS nie może wpłynąć na sztukę
- Raczek: Bogaci studenci nie powinni mieć zniżek
- Figurski: Kupiłbym grób obok Marylin Monroe
- "Odchodzi pewne pokolenie aktorów"
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Zauważyłem, że kina są ostatnio wypełnione po brzegi. Bardzo mnie cieszy to, że taka sytuacja jest nie tylko w dobrze rozreklamowanych multipleksach, ale także w kinach studyjnych. Polacy mają taki głód filmu, że niezależnie od tego, co akurat grają, na sali jest komplet.
Kino wciąż dostarcza nowej i atrakcyjnej rozrywki. Przemysł filmowy pomimo kryzysu jest teraz w świetnej kondycji. Produkuje się naprawdę dużo i w dodatku za duże pieniądze. Widoczna poprawa jakości nie ominęła także rodzimego rynku filmowego...
Taki zryw nie jest w historii kina niczym nowym. Przecież na czasy wielkiego kryzysu w Stanach Zjednoczonych przypada największy rozkwit Hollywood i tamtejszego przemysłu filmowego. Kiedy tylko ogłoszono u nas kryzys, przepowiadałem, że wzrośnie zapotrzebowanie Polaków na rozrywkę. To normalne zjawisko. Dla równowagi psychicznej ludzie muszą dać sobie przecież jakiś prezent.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!