Zubilewicz: Przed nami łagodna zima
Nowy Rok miał nam się dać we znaki już od samego początku. Synoptycy przepowiadali, że w styczniu nawiedzą nas siarczyste mrozy, nawet do minus 30 st. C. "To tylko strachy na lachy. Przed nami dwa tygodnie delikatnej zimy" - uspokaja Tomasz Zubilewicz.
- Okrasa: Czy Włosi zakażą używania nazwy "pizza"?
- Młynarska: Powinno się ujawniać twarze pedofilów
- Pawlikowska: Parytet może zaszkodzić kobietom
- Minus 41 stopni w Szwecji
- Zientarski: 14-letni kierowcy to dobry pomysł
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
>>>Seul pod śniegiem największym od 70 lat
Dobra wiadomość dla miłośników narciarstwa. W najbliższych dniach popada u nas śnieg, zwłaszcza na południu. A co w reszcie kraju? Delikatna zima, bynajmniej nie uciążliwa. Takie warunki powinny utrzymać się jeszcze przez dwa tygodnie i całe szczęście bo gdyby w dzień przygrzało a w nocy zawiało to mieli byśmy straszną ślizgawkę.
Przepowiadane fale mrozów to tylko strachy na lachy. Rzeczywiście, najbliższa noc może być jeszcze zimna, około - 18 st. C, ale do - 30 st. C na pewno nie spadnie. W dzień natomiast do - 5 st. C.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!