Mateusz Damięcki to maminsynek!
Mateuszowi Damięckiemu niebawem stuknie trzydziestka. Mimo wieku ten przystojny potomek aktorskiego klanu nadal nie przeciął pępowiny łączącej go z mamą. Nie pomogła nawet niebezpieczna, męska wyprawa na dziką Syberię – aktor nadal pozostaje maminsynkiem.
- Mateusz Damięcki to straszny sknerus
- Wybieramy mistera polskiego show-biznesu
- Damięcki: Przyj...ać ci między oczy?!
- Oto lista najprzystojniejszych Polaków
- Kelner Kammel rozdaje dzieciom lody
- Damięcki powrócił z Syberii cały i zdrowy
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Takie informacje podaje "Twoje Imperium". Magazyn dotarł do koleżanki Mateusza, która, prosząc o zachowanie anonimowości, zdradza, że Damięcki słucha mamy niczym małe dziecko: "Mateusz wciąż nie odciął pępowiny z matką. Słucha jej we wszystkim i ukrywa przed nią fakt, że pali papierosy. Bardzo źle zniósł rozłąkę z nią, gdy wyjechał na wyczerpującą wyprawę na Syberię. Zresztą pojechał tam nie z potrzeby serca, ale tylko po to, by poprawić sobie wizerunek. To maminsynek, nie żaden wielki podróżnik".
No i strało się, teraz mama Damięcka wie, że Mateusz popala papierosy. Oj, pas pójdzie w ruch...












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!