Jacyków zabrał narzeczonego w góry
Znany stylista Tomasz Jacyków spędził święta w luksusowym hotelu w Zakopanem. "Fakt" odkrył, że zabrał on do stolicy Tatr dwie osoby, które kocha nad życie: swoją mamę Ewę i narzeczonego Tomka. Były spacery po mieście, ciche wieczory przy kominku i wspólna wigilia - opisuje "Fakt".
- Jacyków: Jestem nieskromnym próżniakiem
- Jacyków miażdży męża Skrzyneckiej
- Jacyków: Muszę sobie radzić z kulami
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Poniedziałek 2012-05-21

temp. min 5°C max. 30°C
opady:
śladowe opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ale tym razem nie było niepotrzebnego objadania się!" - zastrzega znany stylista. "Mój Tomek codziennie rano uprawiał jogging. Ja zamiast biegania wybrałem spacery, bo boję się, że od tego mogłyby mi urosnąć i tak już solidne uda" - opowiada "Faktowi" Jacyków.
Na noc sylwestrową stylista wybrał już jednak inne towarzystwo. "Byłem na nocnym seansie kinowym z moją przyjaciółką Sylwią" - zdradził Jacyków.













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!