Dziennik Gazeta Prawana logo

Doda: Żyję z mediami w symbiozie

30 grudnia 2009, 14:33
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Doda zdobywa nowe bastiony - do niedawna gościła przede wszystkim na okładkach tabloidów i na portalach plotkarskich, jednak ostatnio coraz częściej pojawia się w poważnych pismach, udzielając sensownych wywiadów. Teraz do rozmowy kontrowersyjną gwiazdę zaprosił "Newsweek".

W rozmowie z "Newsweekiem" Doda odniosła się do opinii ludzi o niej, o tym, że nawet lubi paparazzich i ceni ich za wyszukane pomysły zdobycia newsa, wypowiedziała się także w kwestii swoich słów o "naprutych winem i palących zioła" apostołach.

Wywiad rozpoczęło dość ostre pytanie: czy Rabczewska wie, że jest uważana za idiotkę. Rezolutna wokalistka odpowiedziała, że wie i w ogóle jej to nie przeszkadza. Zdradziła także, że nawet Nergal nie miał o niej początkowo dobrego zdania:

Doda wyznała również, że śmieje się z dowcipów o sobie, także z parodii, którą w "Szymon Majewski Show" uskutecznia Katarzyna Kwiatkowska. Jednocześnie stwierdziła, że Majewski kompletnie nie radzi sobie z parodią Nergala, zatem Big Doder to według niej niewypał.

Prowadzący wywiad Mariusz Cieślik zapytał Dodę o paparazzich i jej stosunek do nich. Zaskakujące, ale gwiazda ma dla nich sporo sympatii. Szczególnie podobało jej się, jak wykazali się prawdziwym polotem w gonitwie za newsem:

Wśród pytań padło oczywiście to o "naprutych i palących zioła" apostołach piszących Pismo Święte. Doda, która pamiętne zdanie wypowiedziała w Pytajniku Dziennika, stwierdziła, że jej słowa przeinaczono (oceń to tutaj):

Gwiazda zdradziła także, że w przeszłości miała dostać swój program w nowo powstającej telewizji "n":

Plany na przyszłość, poza karierą na Zachodzie?

Trzeba przyznać, że tak konsekwentnych gwiazd nie mamy w Polsce zbyt wiele i już za to należy się Dodzie szacunek, co by o niej nie mówić...

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj