Alicja i Colin osobno. Czy to koniec?
Co się dzieje w związku Alicji Bachledy-Curuś i Colina Farrella? Oboje spędzili święta osobno, a aktor nie zabrał jej do Irlandii na homoseksualny ślub swojego brata. Wygląda na to, że w plotkach o końcu ich miłości jest wiele prawdy - zauważa "Fakt".
- Farrell odciąga Alicję od dziecka
- Bachleda-Curuś boi się wrócić do Polski
- Farrell nie chce świąt z teściami
- Curuś i Farrell na wakacjach w Meksyku
- Colin Farrell: Szanuję prostytutki
- Farrell z Alicją wracają do Polski
- Zobacz, jak Bachleda wygląda po porodzie!
- Farrell szoferem Alicji Bachledy-Curuś
- Porno z Farrellem. Rodzina Alicji w szoku!
- Bachleda i Farrell ochrzczą synka w Polsce?
- Bachleda-Curuś karmi piersią
- Wszystko, co musisz wiedzieć o opalaniu >>>
Pogoda
POLSKA
Środa 2012-05-30

temp. min 3°C max. 22°C
opady:
brak
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
"Ona nadrabia miną i mówi, że jest dobrze, ale widać, że to tylko gra" - przyznaje informator "Faktu", który dodaje, że między Alicją a Colinem od dłuższego czasu nie układa się zbyt dobrze.
Tuż przed Bożym Narodzeniem Farrell spakował się i pojechał do Irlandii. Tam spędził święta i wziął udział w ślubie swego brata Eamona z jego partnerem Stevenem Mannionem. Alicja Bachleda-Curuś została w tym czasie w Los Angeles.
"Wszyscy się zamartwiają o Alę. Tym bardziej, że jest tak daleko od domu i nie ma tam nikogo bliskiego. Za dobrze ją znamy, żeby nie zauważyć, że cierpi" - skarży się w rozmowie z "Faktem" członek góralskiej rodziny aktorki.
Czytaj także: Święta Krawczyka i Niuniusia













































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!