Ania jest bez wątpienia bardzo pociągającą kobietą, jednak nie brak jej także subtelności. Jej seksapil jest nieostentacyjny, gwiazda nie wykorzystuje urody na każdym kroku. To pewnie dlatego jest uważana także za jedną z najsympatyczniejszych polskich gwiazd.
A dobry charakter plus niepospolita uroda to sukces murowany. Zobacz naszą seksowną miss polskiego show-biznesu na fotkach - nie tylko przyzwoitych!
Tak Przybylska reklamuje kosmetyki marki Astor. Zachęcająco, prawda?
A tak wyglądała w 1999 roku, gdy dopiero zaczynała przygodę z show-biznesem.
Rok później 22-letniej Ani zaproponowano sesję w "Playboyu". Na szczęścia, nie odmówiła.
Było naprawdę ostro, zobaczcie filmik z sesji!
p
Dwa lata później gdynianka znów stanęła przed obiektywem całkiem nago:
W filmach producenci często wykorzystywali nie tylko talent Ani, ale i jej urodę, obsadzając ją w prawdziwie "ozdobnych" rolach. Najbardziej spektakularnym występem była zdecydowanie rola w "Karierze Nikosia Dyzmy", gdzie Ania nie raz i nie dwa pokazała się w całej krasie. To za te zdjęcia pokochała ją cała męska część Polski:
Tak wyglądała w "Superprodukcji" w 2002 roku:
A tak w "Lekcjach pana Kuki" w 2008:
Jedna z jej ostatnich ról pozwoliła jej jednak odsunąć wygląd na bok i popisać się talentem w podwójnej roli w komedii "Złoty środek".
Jak więc widać, Ania jest aktorka wszechstronną, a do tego ceniącą sobie życie rodzinne, zdystansowaną, wesołą. Ma zatem wszystkie cechy prawdziwej miss! Gratulujemy wam wyboru!