Wokalista grupy Marilyn Manson zawsze szokował swoim przerażającym wyglądem. Dokładał wszelkich starań, by prowokować stylizacją i makijażem. Okazuje się, że nie mniej przerażająco wygląda, gdy zrezygnuje z grubej warstwy białego podkładu, dorysowania sobie brwi i założenia swoich słynnych soczewek kontaktowych.
Czterdziestoletni gwiazdor pojawił się ostatnio w Paryżu u boku swojej byłej dziewczyny Evan Rachel Wood. Ubrany całkowicie na czarno i bez maskującego podkładu wyglądał … fatalnie! Szczególnie że uznał za konieczne użycie konturówki, która obrysował zmęczone i zapuchnięte oczy.
Na jego image nie wpłynęły także zbyt dobrze dodatkowe kilogramy, które obnosi od pewnego czasu. Nie ukrywamy, że na to, jak koszmarnie się zaprezentował, wpływ miała obecność ślicznej i zadbanej Evan - na ładnym tle wyglądał jeszcze gorzej
Jak udało mu się przywiązać do siebie taką kobietę? Może zawsze się przy niej malował?
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|