Auto na pedały marzeniem prezydenta
Trudno w to uwierzyć, ale politycy też kiedyś byli dziećmi. Taki szef SLD na przykład do dziś pamięta wspaniały żółty tramwaj, który dostał pod choinkę. Sławomir Nowak z PO z rozrzewnieniem opowiada o kolarzówce, a Lech Kaczyński o aucie na pedały... którego nigdy nie dostał.
- Migalski o sondażach: Prezydent się odbija
- Piwo pod choinkę
- Czym pachniały święta w PRL-u?
- Platforma dwa razy lepsza od PiS
- Ile polskie gwiazdy zarabiają na wigiliach
- Jak się leczyć po świątecznym obżarstwie?
- Wybieramy mistera polskiego show-biznesu
- Prezydent: Ćwiczyłem kiedyś na siłowni
- Polityk PiS: Zabijam karpie na święta
- Jarosław Kaczyński w roli Mikołaja
- Matura bez bólu >>
Pogoda
POLSKA
Czwartek 2012-05-17

temp. min 0°C max. 15°C
opady:
niewielkie opady
Twoje miasto:
Program TV
Sprawdź program swojej ulubionej stacji:
Znani politycy wspominają w "Fakcie" prezenty na Boże Narodzenie, które dostawali jako dzieci. Prezydent do dziś pamięta jeden z prezentów. To była absolutnie wyjątkowa kolejka elektryczna, którą wraz z bratem, Jarosławem dostali w 1957 r. Lech Kaczyński do tej pory jednak pamięta też prezent, którego… nigdy nie dostał. Marzył bowiem o samochodzie na pedały, ale niestety Mikołaj nigdy mu takiego podarunku nie przyniósł.












































Zanim dodasz komentarz - zapoznaj się z zasadami komentowania artykułów.
Widzisz naruszenie regulaminu? Zgłoś je!