Zawsze szczupła Agnieszka Dygant od pewnego czasu kusi coraz bardziej krągłym ciałem. Z jej wyglądu wyciągano oczywiste wnioski - ciążę - jednak gwiazda konsekwentnie zaprzecza. Skąd więc nagły przyrost wagi? Agnieszka po prostu pałaszuje dużo chińszczyzny!
O błogosławionym stanie gwiazdy mówiło się już nieraz, jednak niania Frania zawsze powtarzała jedno: "Nie jestem w ciąży". Jej nowa, obszerniejsza sylwetka nie dawała jednak spokoju dziennikarzom i fotoreporterom "Super Expressu". Zaczaili się na Dygant i odkryli prawdę - nowe gabaryty gwiazdy to efekt diety prosto z chińskiego baru!
Agnieszkę sfotografowano w jednej z egzotycznych restauracji na warszawskim Mokotowie. Podobno nabyła całkiem pokaźną porcję dalekowschodnich specjałów.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|